Rozwój dziecięcych stóp cz. 1

Stopy dziecka często wzbudzają niepokój rodziców. Dorośli mają wątpliwości co do ich wielkości i kształtu. Często niepotrzebnie. Dlatego dziś szczegółowo opisujemy, jak wygląda rozwój małych stópek od chwili narodzin do siódmego roku życia.

Ciało noworodka diametralnie odbiega od wyglądu organizmu dorosłego człowieka. I nie chodzi tu tylko o jego wielkość, ale również o kształt i budowę. To dlatego rodzice mają często wątpliwości czy dziecko rozwija się prawidłowo. Nie mając świadomości występowania fizjologicznego płaskostopia czy szpotawości kolan u maluchów, faktycznie można się zaniepokoić. Dobrze więc mieć wiedzę na temat tego, jak przebiega proces wzrostu kończyn dolnych u naszej latorośli.

Tuż po porodzie i pierwsze miesiące życia

Zaraz po urodzeniu stopy i nóżki dziecka wyglądają dość charakterystycznie. Pierwsze, na co warto zwrócić uwagę, to fizjologiczna szpotawość kolan. Nóżki przybierają zaokrąglony kształt zbliżony do litery „O”, a podeszwy stóp skierowane są do wewnątrz. Z kolei palce skierowane są do siebie, co z pozoru może wyglądać na skrzywienie, ale nim nie jest. To naturalne ustawienie, które ułatwia poród zarówno mamie jak i dziecku, nie ma się więc czym niepokoić. Także zwiększony zakres ruchu nóżek nie jest powodem do zmartwień. Niemowlaki potrafią bez problemu poruszać każdym palcem u stopy czy przyciągać stopy aż do twarzy. To wszystko mieści się w normie.

W pierwszym roku życia należy pamiętać, by pozwolić małym stópkom na jak najwięcej swobody. Jeśli jest ciepło, pozostawmy stopy pociechy bose. W chłodniejsze dni zamiast bucików sprawdzą się antypoślizgowe skarpetki, a zimą specjalne otulacze, które nie krępują ruchów.

Nauka chodzenia

Około 10 miesiąca życia maluchy podejmują pierwsze próby chodzenia. To co ważne w tym czasie to fakt, by nie zmuszać latorośli do zbyt wczesnego stawiania. Jeśli sama tego nie robi to znaczy, że mięśnie nóg i stóp nie są jeszcze na to gotowe. Stawiając więc dziecko, nawet podtrzymując je, możemy mu bardziej zaszkodzić, niż pomóc. Jeśli jednak maluch nie zacznie chodzić do 17 miesiąca życia, wówczas warto skonsultować się z pediatrą.

Także technika chodzenia nie powinna być dla rodzica powodem do zmartwień. Trudno bowiem oczekiwać od malca, że od razu będzie chodził, jak dorosły. Dla dzieci w tym wieku charakterystyczne jest zgięcie w stawie biodrowym i kolanowym, co objawia się szerokim rozstawem nóg. Tak dziecko uczy się łapania równowagi. Podczas stawiania pierwszych kroków nadal utrzymuje się fizjologiczna szpotawość, do tego można zaobserwować naturalne płaskostopie, które jest spowodowane obecnością poduszki tłuszczowej okalającej łuku stopy. Z czasem ta warstwa izolacyjna zniknie samoistnie.

Kiedy maluch zacznie już chodzić, jest to dobry czas na dobranie dla niego odpowiedniego obuwia. Zanim zdecydujecie się na konkretny model, przeczytajcie nasz poradnik o tym, na co zwrócić uwagę, kupując buty dla dziecka, który znajdziecie na naszym blogu.

Pozostałe aktualności
Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.